Gdy pozostały tylko trzy kroki do lata, polecamy botoks na zmarszczki, kwas hialuronowy dla ust i dobry krem z filtrem, by zachować młodość i piękno skóry.

Czerwiec to już przedbiegi wakacji. Słońce zachęca do odsłaniania tego, co zakryte. Zieleń nastraja nas pozytywnie. Wszystko kwitnie i my też pragniemy rozkwitnąć, pokazać się od najlepszej strony.

Świeża twarz

Botoks w rękach doświadczonego lekarza to idealny preparat do upiększania i rozluźniania twarzy. Jego zaletą jest naturalność – toksyna botulinowa, popularnie zwana botoksem, jest tak naprawdę białkiem bakteryjnym, a więc czymś organicznym i bezpiecznym, bo ulegającym biodegradacji. Jeśli efekt ci się spodoba, można go za jakiś czas powtórzyć, jeśli zaś zamarzysz o czymś innym – po paru miesiącach po botoksie nie będzie już śladu.

Trzy kroki do lata 1

Jak to działa? Przygotowany w sterylnym procesie biotechnologicznym preparat podajemy do mięśni mimicznych twarzy likwidując lwia zmarszczkę, kurze łapki przy oczach czy zmarszczki zdziwienia na czole. W wyniku działania toksyny wybrane grupy mięśni ulegają czasowemu wyłączeniu, czego efektem jest wypoczęta, rozluźniona twarz. Terapia botoksem jest profilaktyką zalecaną również młodszym pacjentkom, bo dzięki niej nie tworzą się niepożądane zmarszczki.

Pacjenci często pytają, czy będą wyglądać naturalnie po takim zabiegu? Dobrze wykonany zabieg to taki, kiedy twarz nie jest <<zamrożona>>, a pacjent nie traci możliwości wyrażania emocji poprzez mimikę twarzy. Dlatego zawsze warto korzystać z usług sprawdzonego specjalisty.

Za co sama, jako lekarz, lubię ten zabieg? Za to, że daje spektakularne efekty, które jednak nie trwają wiecznie – dzięki temu zabieg jest bezpieczny, a mięśnie po kilku miesiącach znów zaczynają pracować.

Zmysłowe usta

Co można zrobić z ustami z pomocą igły i kwasu hialuronowego? Prawie wszystko: korektę kształtu , modelowanie konturu, zwiększenie objętości, wypełnienie drobnych zmarszczek, podniesienie kącików, poprawę nawilżenia i koloru. Jednym z sekretów udanego zabiegu jest ustalenie z lekarzem, do jakiego celu chcemy dążyć i czego tak naprawdę oczekujemy.

Często pierwsze zdanie, jakie pada w gabinecie przed zabiegiem to: ‘’Pani doktor, nie chcę ust jak……”. Dlatego zawsze wspólnie z pacjentem staram się wykonać projekt, na którym uzgodnimy nasze cele. Wspólnie tworzymy rysunek tego, jak usta powinny wyglądać po zabiegu, biorąc pod uwagę ich naturalny kształt i wielkość, mimikę, kształt twarzy, wiek pacjentki, wyobrażenie o idealnych ustach…

Następnym krokiem jest wykonanie zdjęcia, znieczulenie pacjenta i podanie preparatu. Technika zabiegu zależy od tego co chcemy osiągnąć, dlatego czasem są to iniekcje wzdłuż konturu, czasami linijne podanie hialuronowego kilka milimetrów od konturu, czy też punktowe wstrzyknięcia tuż nad nim. Mówi się o zmianach w trendach w medycynie estetycznej, o powrocie do naturalnego wyglądu. Dla mnie, jako lekarza, zawsze najważniejsze są proporcje, równowaga i zdrowie pacjenta.

Krem z filtrem

Lato to igranie z ogniem, który spada z nieba. Kiedy spacerujemy, leżymy na plaży, wypoczywamy przy oknie nie możemy zapominać, że cały czas jesteśmy poddani niewidocznemu promieniowaniu, które choć nadaje piękny koloryt skórze, to jednak ją uszkadza i postarza. Dlatego zawsze opalajmy się bezpiecznie. Jak odpowiedni krem? Czytajmy etykiety, zwracajmy uwagę czy chroni skórę zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Najlepiej w tym wypadku sprawdzają się kremy zawierające dwa rodzaje filtrów: mineralne i chemiczne. Zaufajmy sprawdzonym markom, certyfikowanym kosmetykom. Nasze zdrowie powinno być zawsze na pierwszym miejscu.

Bezpłatne konsultacje lekarskie i porady eksperta

* przed każdym zabiegiem medycyny estetycznej